Ani się nie obejrzałam, a tydzień się skończył i zaczął się weekend. Siedzę w piątkowy wieczór na kompie i szukam prezentu świątecznego dla córci. Zażyczyła sobie od Mikołaja Ninetendo DS Lite- Pink, więc przeglądam net i sprawdzam oferty. Jest tego sporo, trzeba się wkrótce na coś zdecydować.
Zamówiłam również pościel i zasłonki do pokoju Adrianka. Typowy chłopczyk - uwielbia traktory, koparki oraz wszystko co jeździ i wydaje jakiekolwiek dźwięki , więc postanowiłam zakupić niebiesko-żółtą pościel z koparką. next
Już nie mogę się doczekać, kiedy pokoik będzie gotowy; kiedy przeniosę go z łóżeczka do łóżka, postawię małą biblioteczkę, ustawię stoliczek i krzesełko itd. Mam nadzieję, że nastąpi to pod koniec przyszłego tygodnia. W międzyczasie chciałabym namówić męża na rozpoczęcie malowania drzwi i wszystkich drewnianych elementów białą farbą olejną, gdyż wymagają one odświeżenia. Nie wiem czy mi się uda, jakoś ostatnio nie chce słyszeć o żadnych pracach remontowych w domu. Może to przesilenie jesienne?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz