Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima/wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima/wiosna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 marca 2009

Czarny tydzień...

W pracy okropnie, wszyscy zastanawiają się kto poleci tym razem. Prawdopodobnie dowiemy się w przyszłym tygodniu, kiedy ustalone zostaną kryteria na podstawie których będziemy ocenieni, a następnie porównani z innymi. Najlepsi zostają. Takie życie ;-(
Zaczęłam przygotowywać sobie CV, może się przydać. Trzeba przygotować się na najgorszy scenariusz. Szkoda tylko, bo bardzo lubię tam pracować.

Ale na szczęście wiosna idzie, żonkile kwitną, w doniczkach zasiałam letnie kwiaty i pachnący groszek, w ogródku zasadziłam nowe krzewy czerwonej porzeczki. Czekam z niecierpliwością na świeżą zieleń, kwiaty, słońce...Kocham wiosnę!

sobota, 7 lutego 2009

Kwiaty...

Od 2 dni jestem spokojna. Sama się nakręciłam z tym kursem, pracą i kryzysem, że potem była nerwówka. Idiotka! Co będzie to będzie. Może lepiej jest zaufać. Tak też zrobię.

Dziś zakupy 'jedzeniowe', potem biblioteka. Uwielbiam książki ogrodnicze. Te kolory, kwiaty, krzewy; wszystko wydaje się tak proste do wyhodowania. Marzy mi się ogródek z prawdziwego zdarzenia, ale na moich 2m x 2m nie jestem w stanie nic zrobić. W planach ogrodniczych mam jedynie pozawieszać na płocie skrzynie z pięknymi letnimi kwiatami, wysiać zielony groszek dla dzieci, podleczyć czerwoną porzeczkę (która coś nie chce mi rodzić porzeczek :-{ ), zasadzić pnący pachnący groszek -może w tym roku mi wyrośnie. No i to chyba tyle. Aha i domowe truskawki które w zeszłym roku były yumi!!!

Już wysiałam lobelię i bratki z własnych, zebranych w zeszłym roku nasion. Bratki były na medal, niesamowite kolory i rozmiary. To jedno z niewielu zdjęć jakie zrobiłam moim skrzynkom kwiatowym w 2008- z moim ulubionym winkiem w tle :-)



Byle do wiosny...

niedziela, 1 lutego 2009