niedziela, 20 lutego 2011

Zakupy spontaniczne

Kupiliśmy dziś farby do malowania ścian, bo trzeba odświeżyć pokoje. Później pojechaliśmy do innego sklepu i kupiliśmy nowe sofy!  Ot tak całkiem spontanicznie, bo właściwie jechaliśmy tam tylko pooglądać... o kurka ale sie cieszę!! Od dawna marzyłam o nowym komplecie wypoczynkowym.
Teraz tylko trzeba odmalować pokój i czekać na dowóz mebli.
Miłego wieczoru życzę!

poniedziałek, 14 lutego 2011

czwartek, 10 lutego 2011

10th February 2011

Wieczorem wybywam żeby się odprężyć- reflexology! Mam nadzieję, że pomoże na ciało i ducha!

poniedziałek, 7 lutego 2011

Takie tam tęsknoty

Od par tygodni pożyczam w bibliotece płyty CD.  Różne style, nowe i stare krążki... Przypominają mi się ukochane lata gimpla, gdzie muzyka i taniec to było moje życie! Bardzo mi tego brakuje, w szczególności  tańca. Marzy mi się jakieś miejsce, gdzie mogłabym poszaleć na parkiecie raz w tygodniu. Tęsknicie czasami za swoimi pasjami z przeszłości, na które teraz nie macie czasu ?

sobota, 5 lutego 2011

Muzyka

Sprzątam, gotuję, piorę, prasuję i słucham...



Robota jakoś sama idzie...

Potem szybki prysznic i WYCHODZĘ!!!!

wtorek, 1 lutego 2011

Siedzę na Facebooku

Ostatnio częściej loguje się  na Facebook niż nk. Chyba nk mi się znudziła, poza tym niecierpię jak zapraszają mnie do jakiś gier itd. Nie mam na to czasu. Na Facebooku jeszcze gorzej (z tymi grami i innymi piedołami), ale jest jeszcze ta radocha zapraszania nowych znajomych. W nk się skończyło...;-)

Na obiad przygotowałam dziś lasanie z cukinią. Pycha! Mąż dał TOP MARK. Właściwie polecam cały portal,  zawsze znajdę coś ciekawego na obiad kiedy nie mam natchnienia.

Komunia u mnie w tym roku. Jestem na etapie wybierania tiary, torebki i sweterka. Na szczęście sukienkę i buty już mamy. Zaś całe podejście do komuni w szkole i w parafii jest całkiem inne niż w PL. Ksiądz przez szkołę się pytał, w które weekendy rodzicom nie pasuje by mieć komunię. SZok! Jak już ustalili termin, to właściwie dalej się nic nie dzieje. Żadnego przygotowania, żadnych 'egzaminów', żadnego spotkania z Rodzicami. Dziś przysłali notkę ze szkoły że pierwsza spowiedź 29 marca. I tyle.
Stwierdziłam, że bez względu na to ile lat tu się jest, zawsze będzie mnie coś zaskakiwać i będę się czegoś nowego uczyła.