czwartek, 17 września 2009

17th September 2009

Siedzę w pracy, nudy na pudy, stolarze na bezpłatnym urlopie nie wiadomo na jak długo, nie ma zamówień, nie ma pracy. Taka rzeczywistość. Jak długo pociągniemy nie wiem. :-(

Mój kochany Adrianek w niedzielę skończył 3-latka, po pracy wrzucę parę zdjęć z jego urodzinek. Adi od wtorku chodzi do grupy 'przedszkolnej' na 2 godziny. Bardzo mu się tam podoba. A do tego w grupie są sami chłopcy, dwanaście 3- latków. Już współczuję opiekunkom!
Evunia zaś ma nową panią nauczycielkę w P3, mają coraz więcej zadania domowego i chodzą na basen całą klasą uczyć się pływać.
Dni lecą, dzieci rosną a my się nie starzejemy (pobożne życzenie). Byle do Halloween.


Brak komentarzy: