wtorek, 19 kwietnia 2011

19th April 2011

Dziś ważny dzień.
U nas szykują się zmiany... ale o tym później.
Z M mam nadzieję że dobrze. Już po.
A dziś kupiłam sobie sukienkę na komunię córki.


niedziela, 10 kwietnia 2011

poniedziałek, 28 marca 2011

8 lat Evuni

Wszystkiego najlepszego córeczko!


sobota, 26 marca 2011

26th March 2011

8 lat temu przygotowywałam się do porodu mojego pierwszego dziecka...  28 marca urodziłam córeczkę!
Jak ten czas leci! To już tyle lat. I tyle różnych rzeczy się wydarzyło od tego czasu.  Dobrych i złych... ale nie ma co oglądać się za przeszłością tylko patrzeć w przyszłość! I w tym kierunku własnie patrzę...

Dawno się tak nie uśmiałam, szczególnie oglądając wywiad z Pawłem Szajdą w KW.

czwartek, 17 marca 2011

Dzień Św. Patryka

Rozpoczął się świetnie, msza po irlandzku - ni w ząb nie rozumiałam co ksiądz mówił; całe szczęście że homilia była po angielsku.

Zaś w domu okazało się że ogrzewanie nie chodzi. i znów problem. oczywiście dziś tego nam nikt nie naprawi  bo dziś dzień wolny. ;-(  będziemy marznąć.

a jutro jedziemy na weekend - Drogheda. Wracamy do tego samego hotelu co 1.5 roku temu  i wybieramy się do Funtasia Water Park. Szaleństwo!

niedziela, 13 marca 2011

Weekend...

Wstawiam zdjęcia kompletu jak obiecałam...


Potrzebne jeszcze odpowiednie poduszki i obraz na ścianę.
Sobotnio spadł śnieg. Bialutko, zimno i mokrawo było. Na szczęście zdążył do końca dnia zniknąć.
Wieczór w łożeczku z Kasią Grocholą. Jest niesamowita. "Połykam" jej książki jak świeże bułeczki.  A WY  jakie książki czytacie? Kto Was fascynuje?

Niedziela
Rano msza w kościółku, później szybkie zakupy. Do nowej sofy zakupiliśmy nowe poduszki, no i teraz zasłony nie pasują do całości.  No i masz babo klops. Trzeba posurfować i poszukać coś co będzie odpowiednie.


Nowa poducha ;-)

I jak?
 Wieczór
Oglądam właśnie Wiadomości o Japonii i jestem przerażona! To co się ostatnio dzieje na świecie jest straszne. Katastrofy, przewroty na Bliskim Wschodzie, wybuchy na Słońcu. Japońskie trzęsienie ziemi przesunęło wyspę o 2.4 m oraz przesunęło oś ziemi co skróciło dobę o 1.6 mikrosekundy.  Dla mnie to jakieś znaki - może nachodzącego końca świata ? W końcu przed II wojną światową niebiosa również zsyłały znaki o nadchodzącym niebezpieczeństwie.

środa, 2 marca 2011

Wiosna ?

U nas wiosenna pogoda od paru dni; słońce przygrzewa, prymulki i krokusy kwitną, ah jak pięknie na tym świecie! Żyć się chce!

Miniony weekend spędziliśmy na malowaniu pokoju oraz pozbywaniu się starego kompletu (przekazany dalej osobom potrzebującym). Efekt - cel osiągnięty w 100%.  Dalej było tylko czekać na nowe sofy.
Sofy przyjechały w poniedziałek, odmieniły całkowicie pokój. Niesamowite!
Zdjęcia wrzucę jak się ich dorobię...Na razie mam linka na sofy.

Pozdrawiam ze słonecznej Irlandii!