O tej porze sześć lat temu leżałam w szpitalu w Rybniku, już kilka godzin po porodzie. Było ciężko, wszystko bolało ale nadrabiałam miną. Miałam koło siebie mała istotkę, która polegała na mnie i nie mogłam się użalać nad sobą. Jak teraz patrzę na tę 'małą istotkę', to się nie mogę nadziwić jak szybko urosła i jaka jest cudna. A dziś własnie skończyła 6 lat!
Z tej okazji Eva zaprosiła około 7 swoich koleżanek i 2 kuzynów na BIRTHDAY PARTY. Zawsze bardzo boję się tych urodzin dziecięcych (jak sobie poradzę z gromadą dzieciaków), ale muszę przyznać że poczynione przygotowania przyniosły dobre efekty. Sama się dobrze bawiłam grając z dziećmi w gry, Michael panował w kuchni przygotowując poczęstunek. Evunia otrzymała mnóstwo upominków, nie wspominając ROWERU na którego nie umiała się już doczekać.
Z tej okazji Eva zaprosiła około 7 swoich koleżanek i 2 kuzynów na BIRTHDAY PARTY. Zawsze bardzo boję się tych urodzin dziecięcych (jak sobie poradzę z gromadą dzieciaków), ale muszę przyznać że poczynione przygotowania przyniosły dobre efekty. Sama się dobrze bawiłam grając z dziećmi w gry, Michael panował w kuchni przygotowując poczęstunek. Evunia otrzymała mnóstwo upominków, nie wspominając ROWERU na którego nie umiała się już doczekać.
Sto lat moja mała duża istotko!!!!
Rano, po otrzymaniu roweru
Z koleżankami ze szkoły Niamh i Caitlin
Ryan i Rebecca
Mam Marzenie...
Mniam,mniam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz